Goodbye, cruel world…
Gdzieś w okolicach niedzielnego, świątecznego popołudnia zadzwonił stary znajomy z informacją, że popełnił zaręczyny. Spytany kilka dni później wspomniał, że nadal zastanawia się nad uzasadnieniem tej decyzji.
No i mam podobnie. Założenie bloga trwa może 89 sekund. Wycięcie defaultowego wpisu i komentarza – 40. Zmiana szablonu na mniej defaultowy – kolejne 30. Próba uzasadnienia wdrożenia całego przedsięwzięcia trwa od blisko dwóch godzin. Zegar nadal tyka.
…się okaże.
Notabene, wierzę, że Nathaniel ze swoją Młodą stworzą szczęśliwą bojową grupę, podstawową komórkę społeczną. Ale to już zupełnie inna historia.

dzieki, za zaproszenie :) , jako “publicznosc i wielbicielka”!!! dopisze piewszego komenta ;) …
i pisz Black Ops, pisz, moze znajdziesz sie kiedys w pierwszej setce wordpressa, chociaz jak wszyscy wiemy, nie o “pozycje” tu w sumie chodzi…
pozdrawiam
Ahahahahahahahah!!! Sal, miło Cię widzieć :D
Absolutnie nie chodzi o wyścig zbrojeń i statystyki – ani o wielbicielki, choć jak znam życie, chcąc nie chcąc właśnie zostałaś zaocznie za taką przyjęta :P
Popiszemy, zobaczymy…
są rzeczy, które nie wymagają uzasadnienia.. przyjmijmy, że TO jest jedną z tych…